Apteki sprzedają co rok 55-60 mln preparatów na zapalenie zatok

Publikacja:
dzisiaj 15:21
Aktualizacja:
dzisiaj 15:21

Przed pandemią COVID-19, czyli w 2019 roku, ich sprzedaż wynosiła zaledwie 43 mln. W 2022 roku osiągnęła rekordowy poziom 60 mln., co stanowi prawie 50-proc. wzrost. Eksperci prognozują, że w najbliższych latach popyt utrzyma się na wysokim poziomie.

Osoba w żółtym swetrze trzyma w dłoni lek na zapalenie zatok.

Chore zatoki ma co dziesiąty Polak

Zapalenie zatok przynosowych należy do najczęstszych chorób górnych dróg oddechowych. Objawia się bólem głowy, uczuciem ucisku w okolicy twarzy, zatkanym nosem czy pogorszeniem węchu. Dolegliwości te często towarzyszą przeziębieniu, grypie lub alergicznemu nieżytowi nosa, ale u części pacjentów przybierają postać przewlekłą, utrzymując się przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. Skala problemu jest duża, a przewlekłe zapalenie zatok może dotyczyć około 8–12% dorosłej populacji na świecie. W Polsce objawy tej choroby ma ponad 3 mln osób.

Analiza OSOZ rynku preparatów stosowanych w leczeniu zapalenia zatok – obejmująca leki, wyroby medyczne, suplementy diety i środki homeopatyczne – wskazuje na wyraźny wzrost sprzedaży w ostatnich dwóch dekadach. W 2002 roku pacjenci kupili w aptekach 10,8 mln opakowań takich produktów. W 2025 roku było to już ponad 55 mln opakowań, czyli ponad pięć razy więcej niż na początku analizowanego okresu. Najwyższy skok

Jeszcze bardziej dynamicznie rosła wartość sprzedaży. W 2002 roku rynek preparatów na zatoki był wart około 111 mln zł. W kolejnych latach jego wartość zwiększała się niemal systematycznie, osiągając w 2025 roku rekordowy poziom 1,56 mld zł. Oznacza to wzrost ponad czternastokrotny w porównaniu z początkiem analizowanego okresu.

Warto zauważyć, że w ostatnich latach wzrost wartości rynku nie zawsze wynikał z rosnącej liczby sprzedawanych opakowań. Od 2023 roku sprzedaż ilościowa zaczęła stopniowo spadać, podczas gdy wartość rynku nadal rosła. W 2025 roku liczba sprzedanych opakowań była o około 4% niższa niż rok wcześniej, ale całkowita wartość sprzedaży nadal wzrosła o ponad 2%. Wszystko przez rosnące ceny. W 2002 roku średnia cena jednego opakowania produktu stosowanego w leczeniu zatok wynosiła około 10 zł. W 2025 roku było to już ponad 28 zł, czyli o ponad 170% więcej niż na początku analizowanego okresu.

Chorzy na zatoki cierpią w zimie, wiele objawów może być mylonych z COVID-19

Sprzedaż preparatów na zatoki ma wyraźnie sezonowy charakter. Największa sprzedaż przypada na miesiące jesienno-zimowe oraz wczesną wiosnę, kiedy najczęściej występują infekcje górnych dróg oddechowych. Średniomiesięczna wartość sprzedaży przekracza w tym okresie 60 mln zł, z maksimum przypadającym na grudzień. Z kolei w miesiącach letnich sprzedaż wyraźnie spada. W okresie od czerwca do sierpnia średniomiesięczna wartość rynku nie przekracza 40 mln zł. 

Na dynamikę sprzedaży duży wpływ miała też pandemia COVID-19. W 2020 roku, gdy obowiązywały restrykcje sanitarne i ograniczenia kontaktów społecznych, sprzedaż preparatów na zatoki wyraźnie spadła do 37 mln opakowań.  Rok później, w 2021 roku, sprzedaż wzrosła aż o ponad 35%. Był to jeden z największych skoków w całym analizowanym okresie. Wzrost ten wiązał się między innymi ze zwiększoną liczbą infekcji górnych dróg oddechowych po zniesieniu części obostrzeń pandemicznych.

Winny był też wariant COVID-19 Omikron BA.5, którego objawy – takie jak zatkany nos, ból głowy czy uczucie ucisku w obrębie twarzy – przypominały symptomy zapalenia zatok. Wielu pacjentów sięgało wówczas po preparaty łagodzące te dolegliwości, co przełożyło się na wzrost sprzedaży.

W ciągu ostatnich dwóch dekad mocno zwiększyła się także liczba dostępnych produktów. W 2002 roku pacjenci mogli wybierać spośród zaledwie 57 preparatów stosowanych w leczeniu zatok. W 2025 roku było ich już 457. Tak duży wzrost asortymentu świadczy o rosnącym znaczeniu tej kategorii w aptekach. Na rynku pojawiają się nie tylko nowe leki, ale także wyroby medyczne, suplementy diety czy produkty przeznaczone do irygacji nosa. Płukanie zatok roztworami soli fizjologicznej jest jedną z metod wspomagających leczenie, która – według dostępnych badań – może zmniejszać nasilenie objawów nawet o 20–30%.

Większość przypadków zapalenia zatok ma podłoże wirusowe

Zdecydowana większość ostrych przypadków zapalenia zatok ma charakter wirusowy. Szacuje się, że aż 90–98% ostrych infekcji zatok wywołują wirusy, a choroba ustępuje samoistnie w ciągu 7–10 dni.

Mimo to zapalenie zatok pozostaje jednym z najczęstszych powodów stosowania antybiotyków w praktyce lekarskiej. Z danych wynika, że jest to piąta najczęstsza przyczyna ich przepisywania. W przypadku przewlekłej postaci choroby, gdy objawy utrzymują się dłużej niż 12 tygodni, leczenie bywa znacznie bardziej złożone i długotrwałe. Chorzy często wymagają konsultacji specjalistycznej oraz stosowania różnych metod terapii.

Prognozy wskazują, że w najbliższych latach rynek preparatów na zatoki nadal będzie rósł. Według szacunków ekspertów OSOZ, w 2026 roku spodziewany jest niewielki spadek wartości sprzedaży, ale już w 2027 roku rynek może ponownie rosnąć. Oczywiście wszystko zależy od sytuacji epidemiologicznej. Można się spodziewać dalszego wzrostu średniej ceny produktów stosowanych w zapaleniu zatok. W 2026 roku może ona przekroczyć 30 zł za opakowanie, a rok później – nawet 33 zł.

Jeśli przewidywania się sprawdzą, liczba sprzedawanych opakowań utrzyma się w kolejnych latach na poziomie około 50 mln rocznie. Oznacza to, że preparaty stosowane w leczeniu zapalenia zatok pozostaną jedną z największych kategorii produktów stosowanych w infekcjach górnych dróg oddechowych.

Autor

Artur Olesch - Dziennikarz, Redaktor Naczelny Czasopisma OSOZ Polska, od lat związany z KAMSOFT S.A., entuzjasta transformacji cyfrowej w ochronie zdrowia. Autor kilku tysięcy artykułów o tematyce e-zdrowia i innowacji w medycynie, w tym setek wywiadów z ekspertami branżowymi. Laureat nagrody Lider Roku w Ochronie Zdrowia w kategorii Media i PR.

Zobacz wszystkie artykuły Artur Olesch

Wszystkie treści zamieszczone w Serwisie, w tym artykuły dotyczące tematyki medycznej, mają wyłącznie charakter informacyjny. Dokładamy starań, aby zawarte informacje były rzetelne, prawdziwe i kompletne, jednakże nie ponosimy odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o nie, w szczególności informacje te w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

Kategorie:  Czasopismo OSOZ

Więcej artykułów