Rekordowa sprzedaż konopi medycznych w aptekach. Już 830 tys. opakowań
- Publikacja:
- dzisiaj 14:16
- Aktualizacja:
- dzisiaj 14:19
Kiedy w 2019 roku dopuszczono ich sprzedaż, pacjenci kupili zaledwie 10 tys. opakowań. Każdy kolejny rok przynosił ponad 100-procentowe wzrosty napędzane przez tzw. receptomaty – strony internetowe oferujące e-recepty na konopie za opłatą. Wprowadzone w 2024 roku obostrzenia szybko zadziałały, ale tylko na krótko.

Sprawdzona terapia dla pacjentów i luki w systemie ordynacji
Polski rynek konopi medycznych rośnie nieprzerwanie od 2019 roku, kiedy to pierwsze produkty z tej grupy trafiły do sprzedaży. W pierwszym roku pacjenci kupili 10 234 opakowania, a wartość rynku osiągnęła 4,16 mln zł. W zaledwie sześć lat popyt wzrósł 80-krotnie i w 2025 roku apteki sprzedały 833 621 opakowań za łączną kwotę 352,59 mln zł.
Każdy kolejny rok przynosi kolejne rekordy sprzedaży. W 2022 roku liczba sprzedanych opakowań wzrosła o 172,66 proc. rok do roku, w 2023 roku o kolejne 194,13 proc., a w 2024 roku o 126,58 proc. W tym samym czasie rynek wartościowo urósł jeszcze szybciej: w 2023 roku sprzedaż wzrosła aż o 278,81 proc., osiągając 143,25 mln zł, a w 2024 roku przekroczyła 327 mln zł.

Za tak szybkim wzrostem stoją dwa czynniki. Badania naukowe potwierdzają , że leki z tej grupy pomagają m.in. w łagodzeniu bólu przewlekłego, ograniczaniu nudności czy poprawie apetytu u pacjentów z określonymi wskazaniami klinicznymi. Pacjenci w Polsce czekali długo na legalizację sprzedaży i teraz korzystają z tej formy terapii.
Ale jest też druga strona medalu. Ponieważ sprzedaż marihuany jest w Polsce zakazana, wiele osób próbuje ją kupić – nie mając wskazań medycznych – w aptece. Ułatwiają im to tzw. receptomaty, czyli komercyjne serwisy internetowe oferujące wystawienie e-recepty w szybki sposób, po telekonsultacji za odpłatnością.
E-recepta na konopie. W internecie można ją nadal łatwo dostać
Aby ograniczyć ten proceder, w listopadzie 2024 roku w życie weszły nowe przepisy – wystawienie e-recepty na medyczną marihuanę i silne opioidy musi być poprzedzone osobistą wizytą lekarską. Efekt był natychmiastowy: w 2024 roku sprzedaż wzrosła o 126 proc., natomiast w 2025 roku już tylko o 32,15 proc.

Widać wyraźnie, że regulacje ograniczyły skalę działania receptomatów, ale nie ucięły procederu. Teraz te same serwisy podpowiadają, gdzie udać się na płatną wizytę u lekarza, a potem oferują odnawianie e-recept już online. Mimo to otrzymanie e-recepty na marihuanę medyczną nie jest już tak łatwe jak wcześniej, co zmniejszyło skalę nadużyć.
Eksperci OSOZ prognozują, że sprzedaż nadal będzie rosła. W 2026 roku może wzrosnąć nawet o 45% do poziomu 1,21 mln opakowań, a wartość rynku – do 494,56 mln zł.
Alternatywna, ale bardzo droga terapia
Medyczna marihuana pozostaje terapią bardzo drogą. W 2025 roku średnia cena pojedynczego opakowania wyniosła 422,96 zł, a w latach 2023–2024 przekraczała nawet 500 zł za opakowanie. A to przelicza się na cenę ok. 40-60 zł za 1 gram suszu (najczęściej sprzedawane opakowanie ma 10 gramów). NFZ na razie nie refunduje stosowania konopi medycznych, bo mogłoby to prowadzić do jeszcze większego popytu i nadużyć.
Wraz ze sprzedażą rośnie też asortyment. W 2019 roku w aptekach obecne były zaledwie 2 produkty z tej kategorii. W 2025 roku było to już 96 różnych marek. Sprzedaż ma też swoje wahania sezonowe. Najmniej na marihuanę medyczną Polacy wydają w marcu, a najwięcej – w październiku.
Trudno określić, jaką część sprzedaży generują pacjenci, którzy stosują konopie jako lek, a jaką osoby, które obchodzą obowiązujące przepisy i zdobywają marihuanę poza wskazaniem medycznym, do celów „rekreacyjnych”. Ale analiza pokazuje, że tak samo jak w przypadku opioidów, żadne ograniczenie nie okazało się do tej pory doskonałe.
Autor
Artur Olesch - Dziennikarz, Redaktor Naczelny Czasopisma OSOZ Polska, od lat związany z KAMSOFT S.A., entuzjasta transformacji cyfrowej w ochronie zdrowia. Autor kilku tysięcy artykułów o tematyce e-zdrowia i innowacji w medycynie, w tym setek wywiadów z ekspertami branżowymi. Laureat nagrody Lider Roku w Ochronie Zdrowia w kategorii Media i PR.





