Mniejszy popyt na leki na grypę i przeziębienie choć chorych więcej niż rok temu

Publikacja:
dzisiaj 09:00
Aktualizacja:
2026-03-16 15:51

Dane za pierwsze dwa miesiące 2026 r. pokazują, że Polacy kupili w aptekach dużo mniej preparatów na przeziębienie i antybiotyków w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. To nietypowa sytuacja, bo w styczniu i lutym chorowało wyjątkowo dużo osób.

Na stole leżą rozmaite leki na przeziębienie obok cząstek cytryny i szklanki wody.

Sprzedaż antybiotyków o 30% w dół, a szczepionek o 20% w górę

Analiza sprzedaży aptecznej przygotowana przez PEX pokazuje, że w pierwszych tygodniach 2026 r. pacjenci kupili znacznie mniej leków – antybiotyków na receptę i popularnych preparatów OTC stosowanych w przeziębieniach – niż rok wcześniej.

W okresie od 1 stycznia do 22 lutego 2026 r. sprzedano w aptekach niecałe 3,4 mln opakowań antybiotyków, czyli około 30 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 r. Jeszcze wyraźniej widać to w segmencie leków bez recepty na przeziębienie i grypę. W tym samym czasie pacjenci kupili 32,9 mln opakowań takich preparatów, co oznacza spadek o około 17 proc. rok do roku. W wielu aptekach zmniejszały się również zapasy magazynowe tych produktów.

Podobną tendencję widać w przypadku leków przeciwwirusowych stosowanych w leczeniu grypy. W styczniu 2026 r. sprzedaż oseltamiviru była o kilkanaście procent niższa niż w styczniu poprzedniego roku. Jednocześnie w sezonie jesienno-zimowym 2025/2026 wyraźnie wzrosło zainteresowanie szczepieniami przeciw grypie. Szacuje się, że w Polsce zaszczepiło się około 2,2 mln osób, podczas gdy rok wcześniej było to około 1,8 mln. Potwierdzają to też dane obrazujące popyt na szczepionki. Według PEX, w okresie od października 2025 do 22 lutego 2026 ilość sprzedanych w aptekach szczepionek na grypę wzrosła o 20% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. 

Z epidemiologicznego punktu widzenia sezon grypowy w Polsce trwa zazwyczaj od października do maja, a największa liczba zachorowań przypada na okres od stycznia do marca.

Mniej pacjentów w aptekach, ale więcej zachorowań

Co może tłumaczyć tę nietypową sytuację? Jednym z możliwych wyjaśnień jest zmiana zachowań pacjentów i lekarzy w zakresie stosowania antybiotyków. W ostatnich latach rośnie świadomość problemu antybiotykooporności, a także wiedza o tym, że większość infekcji sezonowych ma podłoże wirusowe i nie wymaga antybiotykoterapii. Tej tezy nie potwierdzają jednak inne dane: po chwilowym spadku w 2020 r. (pandemia COVID-19), spożycie antybiotyków w Polsce zaczęło ponownie rosnąć, przekraczając w 2024 r. poziom z 2019 r. Ale tutaj pojawił się w ostatnim czasie nowy element, a mianowicie łatwo dostępne testy pomagające odróżnić grypę od przeziębienia. 

Drugim czynnikiem może być właśnie większa popularność szczepień. Choć szczepienia przeciw grypie nie zapobiegają wszystkim infekcjom dróg oddechowych, mogą ograniczać skalę ciężkich zachorowań i hospitalizacji. Nawet częściowa ochrona populacji przekłada się na mniejsze obciążenie systemu ochrony zdrowia i potencjalnie mniejszą sprzedaż leków stosowanych w leczeniu powikłań grypy. Jednak warto zaznaczyć, że nadal poziom wyszczepialności jest bardzo niski i nie przekracza 4–5% społeczeństwa. Daleko nam do Danii czy Irlandii, gdzie szczepią się 3 na 4 osoby.

Nie można też wykluczyć wpływu czynników pogodowych oraz sezonowości wirusów. Dynamika sezonów infekcyjnych bywa bardzo zmienna. W niektórych latach fala zachorowań pojawia się wcześniej i szybko wygasa, w innych – rozwija się wolniej i osiąga szczyt dopiero późną zimą lub wczesną wiosną. Dlatego ocena sezonu infekcyjnego na podstawie pierwszych kilku tygodni roku zawsze obarczona jest pewną niepewnością.

Warto też wziąć pod uwagę, że sezon grypowy 2025/2026 może po prostu przebiegać inaczej w czasie niż sezon 2024/2025. Nawet drobne różnice w czasie występowania maksimum zachorowań wpływają na sprzedaż leków w określonych tygodniach. Kluczową rolę może też odegrać wariant wirusa. Co ciekawe, oficjalne dane Centrum e-Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego wskazują, że szczyt zachorowań na grypę w sezonie 2025/2026 przypadł na przełom stycznia i lutego (w szczycie wskaźnik zachorowalności przekroczył 400 przypadków na 100 tys. mieszkańców), a liczba chorych była wyższa niż w poprzednim roku. 

 

Autor

Artur Olesch - Dziennikarz, Redaktor Naczelny Czasopisma OSOZ Polska, od lat związany z KAMSOFT S.A., entuzjasta transformacji cyfrowej w ochronie zdrowia. Autor kilku tysięcy artykułów o tematyce e-zdrowia i innowacji w medycynie, w tym setek wywiadów z ekspertami branżowymi. Laureat nagrody Lider Roku w Ochronie Zdrowia w kategorii Media i PR.

Zobacz wszystkie artykuły Artur Olesch

Wszystkie treści zamieszczone w Serwisie, w tym artykuły dotyczące tematyki medycznej, mają wyłącznie charakter informacyjny. Dokładamy starań, aby zawarte informacje były rzetelne, prawdziwe i kompletne, jednakże nie ponosimy odpowiedzialności za rezultaty działań podjętych w oparciu o nie, w szczególności informacje te w żadnym wypadku nie mogą zastąpić wizyty u lekarza.

Kategorie:  Czasopismo OSOZ

Więcej artykułów